Wyprawa do życia twórcy Hobbita

Chyba nie ma na tym świecie takiej osoby, która nie słyszałaby o Hobbitach. Bilbo Bagins, Frodo i jego wierna kompania, a także elfy, ludzie i wiele innych stworów, które spotkaliśmy w Środziemiu – tak, ten wspaniały cykl powieści do dzisiaj zachwyca kolejne pokolenia. Pomimo tego, że cały cykl powieści o wyprawie Drużyny Pierścienia ma już swoje lata, to nadal ludzie zachwycają się tą opowieścią, która nie tylko doczekała się ekranizacji, ale także pod tymi tytułami znaleźć można wiele gier komputerowych. A co wiemy o jego twórcy? Co skłoniło Tolkiena do napisania tak wspaniałego dzieła? Znalazła się jedna odważna osoba, która poszła śladami tego wspaniałego twórcy. Efekty prac Johna Gartha można odkryć w książce “Tolkien i pierwsza wojna światowa“.

Biografia Tolkiena

Wiele osób śmiało uznało, że John Garth napisał najlepszą biografię J.R.R. Tolkiena, który był brytyjskim pisarzem odpowiedzialnym za popularyzowanie dzieł fantasy. Pomimo tego, że za swojego życia może nie cieszył się taką sławą jaką cieszy się teraz, jednak wielu jego rówieśników w tamtych czasach dostrzegało ogromny potencjał jaki drzemie w tym człowieku. W szczególności, że jego życie nie należało do najłatwiejszych. Urodzony w 1892 roku, zmarł w we wrześniu 1973 roku. Jego życie to dwie wojny światowe, które na pewno zostawiły na nim jakiś ślad. I to właśnie na pierwszej wojnie światowej oparł swoje badania autor autobiografii. Jak się okazuje, pierwsza wojna światowa odcisnęła największe piętno na tym, jak w obecnej chwili wygląda cykl powieści “Władzy Pierścienia” i “Hobbit, czyli tam i z powotem”. Czytając te książki na pewno nikt się nie domyślał, że Tolkien był oficerem sygnałowym w bitwie pod Sommą.

Czarowanie rzeczywistości


Czytając o Środziemiu czujemy jego siłę, dostojność, heroizm. W ten właśnie sposób Tolkien próbował wyrazić to co tak naprawdę działo się wokół niego. A działo się przecież dużo. Czuł wsparcie swoich przyjaciół. Cierpiał, kiedy dwie osoby spośród jego grona pożegnały się przedwcześnie z życiem. Jednak jego wola walki nie poddawała się. Dlatego właśnie ten kataklizm jemu współczesnych przeniósł do swojej książki dając jednak nadzieje na to, że będzie lepiej. Chciał zaczarować otaczającą ich codzienną, smutną rzeczywistość, która dzięki temu jawiłaby się wszystkim w jeszcze lepszych barwach. Inni tracili nadzieje, Tolkien nie. W ten sposób próbował właśnie wyrazić swoje zdanie. “Tolkien i pierwsza wojna światowa” pokazuje właśnie, że pierwsza wojna światowa ukształtowała jego spojrzenie na świat oraz rzutowała na powstanie przygód o Hobbitach.

Book obraz autorstwa freepik - www.freepik.com